arse blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2013

Brak komentarzy

Ostatnie miesiące to festival jak Opener tylko bardziej quousque tandem abutere. A wcześniej pamiętam że tyle razy w życiu spalilem sie sam przed sobą ze wstydu /jak w tym powiedzeniu o żałowaniu które tak lubilem razem z przyjacielem z dawnych lat/ i obiecywałem że nastepnym razem będę mądrzejszy, że przestałem już to wierzyć. W bycie mądrzejszym, nie w kolejne razy. Bo w końcu niektóre części życia to tylko New Wine in the Old Wineskins, a bycie fair ze swoim sumieniem jest chyba spoko, nawet gdy coś nototrycznie rucha nas zza pleców /albo zza horyzontu/. Ale prawda jest taka że max co mogę w tym momencie, to przynucić 7my track ze Skandalu i z uśmiechem pójść spać. W końcu Catilina, patientia nostra, right?

….

Brak komentarzy

>>You know what’s wrong with all of you?
You don’t know when you’re lucky.
Appreciate where you are and what you have, for God’s sakes.<<


  • RSS