arse blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2009

zwroty dwuwyrazowe

Brak komentarzy

mam kilka swoich ulubionych. i mają one swoją określona hierarchię. a marcowy piątek 13go nauczył mnie ze bardziej od „ruchaj mnie” cieszy mnie „umorzenie dochodzenia” (jeszcez raz w tym roku moglbym to uslyszec, byłoby miło). jednak prym bezkonkurencyjnie wiedze zwrot w ktorym 1szy człon jest liczebnikiem tendującm do infinita z intensywnym wskazaniem na „dalej” niz „blizej” a drugi do wyboru do koloru znaczkiem lub 3 literowym skrotem.

a dentysta mi powiedzial ze bez 6ki mozna zyc. niemniej chyba czas najwyzszy wstawic.

.

3 komentarzy

wczoraj kladlem sie spac z myślą, że najbliższa chwila wolna od zmartwień czy zajęć przeznaczona zostanie na napisanie tu ze On powiedział mi dobranoc. Bo mówi od wielu lat mniejwięcej w tym samym okresie roku, jednak nigdy nie mogłem zapamiętać w którym.

Jednak życie nauczyło raz. Drugi. Nauczyło milion razy. Nie ma sensu nic planować. Planowalem juz 6ke z geografii na 3 dni przed tym jak dowiedzialem sie ze szkola sie ze mna zegna. Planowalem wspolne wyjazdy z ludzmi ktorzy wbijali mi noz w plecy. Planowalem spedzic reszte zycia z jedną jedyna kobietą i całkowicie sie dla niej zmienic zanim to ona nie pokazała jak to wygląda naprawde (każda z nich zresztą). A ostatnio planowalem cos innego. Istotnego. Jeszcze rano. A wieczorem juz moge przyspiewać sobie co najwyżej gano i jajonasza z rozgłośni harcerskiej z 99 roku. Pamietam że siedząc 3020 km od domu pośrodku ciemności, zmęczony podróźą, głodny, mokry i zmarźnięty, w oczekiwaniu na zbawienne, 1sze poranne promienie słońca, usłyszałem źe nie ma co się łamać bo to jest napewno jedna z takich sytuacji które chujowo sie przeżywa ale miło się wspomina i opowiada. Mam nadzieje ze dzis jest podobnie.


  • RSS