arse blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2005

kkkkkkkkkkkk

2 komentarzy

ehz…..

gdy ona powiedizała, że widziała, zrobiło mi sie strasznie smutno /KK/…

nie wierzyłem aż do wczoraj, że to sie może dziać. myślałem, że to tylko książki…

Ksenofobia… bo on ma janie… on niedocenia… jebaćgo…

KK

KK

KK

KK

KK
KK
KK
KK
KK

KK
KK KK

KK
KK

KK
KK KK
KK
KK KK

KK
KK
KK

KK
KK
KK
KK KK
KK KK KK KK

KK KK
KK

..tfu tfu…

1 komentarz

kung tfu

żeby

niebyłoże na przekór….

znaczy sie, na antyzapeszke…

ale jest dobrze…. chepi…

chociaż, ciągle mnie korci, zeby .
dzisiaj tam byłem gdzie wiele razy z . na przekór zupełnie. kusząc los. szukając /niewiadomoczego/. i tam tez byłem. pod domem. i dalej. potrzebuje od czasu do czasu zobaczyć. niewiem czemu. przeciez to nie moja wina… odwróciła kota dupą…

zawsze bedzie numerouno?

nie obchodzi mnie w ogole, gdy jest /czemu ciagle chce napisać 2 skoro teraz jest 1?/. podswiadomosc wie, ze zawsze bedzie 2, nawet jak stanie sie /juzjest/ 1. bo w świeży umysl 1sze wchodzi jak w maslo. koniec rozkminy, bo poco szukac zlego gdy jest dobrze. to nie bedzie permanetne, nie ma chuja. lecz pókico na krotsza mete 2 jest 1.

@1:
a czapka jest na przekor, dalmi ja, i mam nadzieje, ze kiedys Cie w niej spotkam:D. dziś sie nie udało. chociaż…

wbijamwto…. nie mam siły żeby wątpić..

w piatek hannover. po drodze berlin.

wypaswykurw… chciałbym tyle zrobić, ale niestety nie potrafie….

:x

2 komentarzy

kiedyś
gdzieś
już coś podobnego było

/ czy aby na pewno?/

z
za
zak…..ny
zajarany..
zaniepokojony?

proste, bo nie każdemu dane taką moc mieć..

tylkoczy

jest sens?

wsumieto

carpe diem, co nie?

18 lat to malutko, dopiero początek, nie ma sensu

zastanawiać się głębiej

bopoco?

głównie czas naprawia błędy.

18latek ma go jeszcze duzo…

wiec czemu nie zaryzykować??

J……….

;./.;’;,

Brak komentarzy

pare dni temu w tesco puścili piosenke. od tamtego czasu co chwila próbuję zebrać sie i napisać o tym cokolwiek…

smutno mi troszke… ale tak już jest, że życie niszczy ideały po ktorych zostaje tylko wspomnienie…

chyba przestane, bo to niema sensu.. ciagle tylko powielam to, co i tak już powiedzialem, chociaz i tak wcześniej każdy o tym wiedział… czas zapierdala…

„First I was afraid
I was petrified…..”


  • RSS