arse blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2005

..

2 komentarzy

są takie rzeczy, o których każdy wie. i każdy wie o tym, ze o tym wie, i że każdy inny także o tym wie. lecz nikt o nich nie mówi. bo nie. i gdy znajdzie sie jeden, który wie, że wie, lecz nie wie, że wszyscy inni także wiedzą, i nie wie też, że nie mowi sie o tm, że sie wie, zostanie wyśmiany. odrzucony. śmieszne.. ale tak…

++++++

śmieszne, gdy śmiejesz sie z kogoś, twierdząc, że coś takiego nie jest w stanie wyrządzić czlowiekowi az takiej szkody. śmieszne, gdy dorastając śmiejesz sie z siebie, bo keidyś śmiałeś się z kogoś, komu cos taiego szkode wyrządziło… śmieszne? raczej dziwne. ciekawe…

++++++

trzy lata temu jarałem sie jak małe dziecko, dwa lata temu nie mogłem być, rok temu nei było. w tym roku sram na to, niemniej bede. 25.06 -> BD & W4G /mur wyśigów konnych/

++++++

jakby onomatopeja snu… to jest smieszne, bo i tak chuj z tym (co poeta mial na myśli)…

..

8 komentarzy

znalazłem je wczoraj. było w ksiązce, jednej z tych dawno przeczytanych i nieruszanych, zakurzonych na półce na północnej ścianie, obok pluszowego misia, budzika z pokemonem, imprezowych czapeczek i tabliczki z 17stki. było na ostatniej stronie, równie zapomniane jak książka w której sie znajdowało /reeeeedruuum/.. jest śliczne… ukazuje wczoraj, dzień przedtym lecz dwa lata temu. kocham ten uśmiech…

kocham, te nieznane siedzące naprzeciwko mnie w metrze, te z przystanku przy rondzie, i tą ze 172ki też. równie mocno jak tą z parku, co z drugą opalała się na jednej z licznych ławek i tą blond-różową ze 119 która bała sie jeździć samochodem. jak również wszystkie inne.. chociaż ze sobą nie rozmawiamy…

nie to nie…

byc juz cokolwiek, jak cokolwiek, ale nie na siłe…

..

1 komentarz

degenerat

pech…

1

2

3

4


  • RSS